Choć na pierwszy rzut oka wszystkie wyglądają niemal identycznie, to jednak istotnie różnią się w szczegółach. Jeśli sprytnie skompletujesz własną talię kart płatniczych, będziesz mógł korzystać ze zniżek i wydawać mniej na zakupy.
Do niedawna karty płatnicze umożliwiały jedynie dokonywanie transakcji bezgotówkowych i pobieranie pieniędzy z bankomatu. Dziś coraz więcej plastików umożliwia jednak swoim posiadaczom korzystanie ze zniżek w określonych punktach i daje dostęp do dodatkowych korzyści. Zniżki i rabaty pojawiają się nie tylko w kartach kredytowych, ale także w standardowych kartach debetowych wydawanych do kont osobistych.
Moneyback rządzi
Moneyback, czyli zwrot określonego procenta od transakcji kartą jest jednym z najbardziej lubianych bonusów w kartach płatniczych. Bank Millennium pozwala odzyskać w ten sposób 3 proc. kwoty wydanej na zakupy w supermarketach i na stacjach paliw. Bank podlicza na koniec miesiąca wydatki klienta dokonane w takich punktach i przelewa 3 proc. wartości na rachunek posiadacza. Rachunek jest bezpłatny przy wpływach na poziomie 1 tys. zł.
Taki sam mechanizm premiowy wykorzystuje Meritum Bank na stacjach paliw. Kierowcy opłacający zakupy kartą debetową na stacjach paliw, otrzymują bonus w wysokości 4 proc. od wartości dokonanych zakupów. W ten sposób mogą otrzymać nawet kilkadziesiąt groszy zniżki na każdym litrze paliwa. Bank ma w ofercie także specjalną kartę kredytową dla kierowców - która zapewnia zwrot 2 proc. kwoty wydanej na stacjach paliw (w ciągu trzech pierwszych miesięcy 5 proc.). Podobne karty dla kierowców mają w ofercie także Santander Consumer Bank czy BPH.
Bank odda różnicę
Zniżka na paliwo to zresztą dość popularny wabik. Na tę samą nutę gra Getin Bank, choć wykorzystuje nieco inny mechanizm. Proponuje Kartę debetową dla kierowców, która gwarantuje zwrot różnicy w cenie paliwa powyżej 4,99 zł za litr, przy zakupach na dowolnych stacjach na terenie kraju. Promocją objęte jest jednak tylko 30 litrów miesięcznie. Przy cenach paliwa sięgających nawet 6 zł jest to i tak istotna wartość dodana.
Z kolei mBank oferuje posiadaczom swoich kart płatniczych (kredytowych i debetowych) dostęp do zniżek w określonych punktach i sieciach handlowych. Na przykład by skorzystać z 55 proc. zniżki na zakupy w Telepizzy należy przed złożeniem zamówienia, poinformować sprzedawcę w restauracji o płatności za zakup kartą płatniczą mBanku i przysługującym rabacie. Szczegółowy wykaz sklepów objętych rabatami dostępny jest na stronie internetowej banku.
Tańsze zakupy w sieci
W portfelu warto mieć też kartę Alior Sync. Zwłaszcza, jeśli często dokonujemy zakupów w internecie. Bank zwraca bowiem 5 proc. wartości zakupów dokonanych kartą w sklepach internetowych. Karta i konto prowadzone są bezpłatnie.
Posiadanie kilku kart płatniczych może przynieść wymierne korzyści. Jeśli zapamiętamy, którą kartą zapłacić za określone zakupy, co miesiąc możemy odzyskać nawet kilkadziesiąt złotych. Nie trzeba od jednak nosić wszystkich ze sobą. Wystarczy używać jednej do tankowania, innej do zakupów w sieci, a jeszcze innej do bieżących wydatków.
Wojciech Boczoń, analityk Bankier.pl


























































